Kampania „Weź mnie posegreguj” znowu zaskakuje! Tym razem jej bohaterowie, odpady z charakterkiem, które możecie kojarzyć ze spotów z gwiazdami, wyruszyły na Dworzec Centralny i Bulwary Wiślane w Warszawie. Ekipa w składzie: kartonik po soku, szklana butelka, ogryzek jabłka, torebka po chipsach i bombonierka miała niezmienny cel: za wszelką cenę trafić do odpowiedniego kosza do segregacji.

Odpady bawią i edukują podczas 2 happeningów
Happeningi zorganizowane 6 września na Dworcu Centralnym i Bulwarach Wiślanych w Warszawie to kolejny element kampanii „Weź mnie posegreguj”, która rozpoczęła się w czerwcu. Tym razem wydarzenia przeniosły temat segregacji odpadów wprost do przestrzeni publicznej. Uczestnicy happeningu mogli spotkać ożywione dzięki aktorom „odpady”. Nasi bohaterowie trafili do czarnego kosza na zmieszane i stamtąd prosiły przechodniów o ratunek. W myśl zasady “przez żołądek do serca”, każdy, kto zdecydował się je „posegregować” i odprowadzić do właściwego kosza, otrzymywał w podziękowaniu coś słodkiego.
Zależy nam na takiej edukacji, która zostaje w głowie dzięki angażującej formie, humorowi. W tych happeningach z pomocą przyszli nam aktorzy, którzy fantastycznie wcielili się w rolę odpadów i potrafili nawiązać interakcje z przechodniami. Każda ze stworzonych postaci miała swój charakter i wykorzystywała go w edukacyjnych dialogach z warszawiakami i warszawiankami. Bombonierka nuciła piosenkę o swoim losie, ogryzek nieśmiało prosił o pomoc, kartonik filozofował, torebka po chipsach wydawała komendy niczym dowódca, a szklana butelka flirtowała i przyciągała uwagę. Dzięki temu rozmowy z przechodniami stawały się zabawne i zapadały w pamięć - komentuje Monika Wyciechowska, dyrektor ds. edukacji i promocji RLG w Polsce
Całość została zarejestrowana w formie krótkich filmów edukacyjnych, które będziemy publikować na naszym profilu elektro3000 na Instagramie i na YouTube’ie.
Ważne rozmowy podczas happeningu
Happeningi miały bawić, ale przede wszystkim motywować Polki i Polaków do prawidłowej segregacji odpadów. Dzięki tej prostej codziennej czynności dbamy o środowisko i ratujemy cenne surowce przed smutnym końcem na składowisku odpadów. W rozmowach z przechodniami, aktorzy w strojach odpadów dzielili się również ciekawostkami na temat recyklingu. Dla przykładu, szklana butelka, która trafi do pojemnika na szkło, może być przetwarzana w nieskończoność, a aluminium z puszek po napojach odzyskuje się przy zużyciu aż 95% mniej energii niż przy produkcji tego opakowania z rudy. Także wrzucenie ogryzka do bioodpadów ma znaczenie, bo pozwala wytworzyć wartościowy kompost zamiast dodatkowych odpadów zmieszanych.
Choć segregacja wymaga od nas chwili uwagi, w skali całego miasta czy kraju oznacza tysiące ton surowców, które zamiast na wysypisko trafiają do ponownego wykorzystania. Dzięki temu ograniczamy zużycie zasobów naturalnych i zmniejszamy emisję gazów cieplarnianych.
Zatem jak segregować?
Segregacja odpadów to prosta sprawa, wystarczy znać poniższe zasady:
- Szkło (zielony pojemnik) – opróżnione butelki i słoiki (bez nakrętek).
Uwaga: tu nie wrzucamy szklanek i kieliszków, naczyń żaroodpornych, szyb ani luster – takie szkło ma inną temperaturę topnienia, więc gdy trafi do huty szkła, zaburzy proces przetapiania i zepsuje całą partię surowca.
- Papier (niebieski pojemnik) – opakowania po ryżu czy mące, kartony, gazety, rolki po papierze toaletowym i ręcznikach papierowych.
Uwaga: tu nie wrzucamy ręczników papierowych i chusteczek higienicznych, paragonów, zatłuszczonego lub mocno zabrudzonego papieru (w tym kubków po kawie i opakowań z zawartością), kartonów po płynnej żywności, czyli kartonów po mleku czy soku, papieru lakierowanego i powleczonego folią, kolorowego papieru barwionego w masie (czyli np. żółtych karteczek typu post-it, papierów kolorowych)
- Metale i plastiki (żółty pojemnik) – puszki, plastikowe butelki bez symbolu kaucji, opakowania foliowe, kubeczki po serkach czy jogurtach
Uwaga: tu nie wrzucamy artykułów medycznych, opakowań po lekach (tych, które miały bezpośredni kontakt z lekiem, czyli np. blistrów czy butelek), opakowań po olejach przemysłowych, farbach i innych chemikaliach
- Bioodpady (brązowy pojemnik) – resztki owoców i warzyw, skorupki jaj, fusy z kawy i herbaty (bez foliowych torebek)
Uwaga: tu nie wrzucamy kości zwierząt, wędliny i mięsa, oleju, leków, popiołu, żwirku dla zwierząt domowych
- Odpady zmieszane (czarny pojemnik) – resztki mięsa, nabiał, tłusty papier, zużyte chusteczki i ręczniki papierowe - słowem, wszystko, co nie nadaje się do segregacji.
Uwaga: tu nie wrzucamy zużytych baterii i akumulatorów, przeterminowanych lub niezużytych lekarstw, opakowań po nawozach i środkach ochrony roślin ani sprzętu elektrycznego lub elektronicznego, czyli tzw. elektroodpadów (w tym kabli czy ładowarek)
